Toyota 4×4

Niewiele jest samochodów, które zasługują na miano prawdziwych terenówek. Większość z nich popisuje się swoim komfortowym wyposażeniem, luksusowym wnętrzem oraz eleganckim wyglądem na prostych i równych drogach. Na off-road gotowi są tylko prawdziwi twardziele.

TOYOTA4x4_4817

Toyota Hilux

TOYOTA4x4_4823Testy rozpoczęliśmy od modelu Hilux. Jest to auto, które przemierza różne i wymagające drogi już od 47 lat. Ostatnio do salonów wjechała jego nowa wersja, oznaczona tajemniczą plakietką Invincible. Jest to mało popularne słowo, jednak w przełożeniu na język polski (niezniszczalny) okazuje się być bardzo celne. Toyota Hilux to chyba najbardziej zasłużony pick-up na świcie. Na jego koncie są tak spektakularne wyczyny, jak eskapada na wulkan Eyjarfjallajökull na Islandii czy arktyczne wyprawy na bieguny lub Alaskę. Ten samochód był już wszędzie. Trafił w wiele rąk, a i tak nadal cieszy się opinią mistrza niezawodności.

Wersję Invincible wyróżnia z zewnątrz m.in. jaskrawo niebieski kolor nadwozia, orurowanie przestrzeni ładunkowej czy 17-calowe felgi. Dzięki tym dodatkom samochód wygląda bardziej drapieżnie i odważnie. Jego sylwetka co prawda już z daleka wydaje się krzyczeć coś innego, ale Hilux w najnowszej odmianie ma w sobie niewielki pierwiastek sportu. Został przyprawiony kilkoma akcentami, które pozwalają wyróżnić go na tle innych aut.

IMG_4473Pod maską tego pick-upa drzemie silnik diesla 3.0 D-4D Powerboost. Tuż po przebudzeniu daje znać o swojej wysokoprężnej naturze i wprawia w ruch aż 201 KM i 435 Nm. Nie ma sensu wspominać tutaj o przyspieszaniu do „setki” czy prędkości maksymalnej, bo Hilux służy do czegoś innego. Wysoki moment obrotowy i optymalnie wyważona moc, pozwalają tym samochodem sprawnie poruszać się w terenie. Pokonywanie wzniesień czy dziur to dla niego łatwizna. Ten pick-up wjedzie tam, gdzie nie będziemy w stanie dojść o własnych siłach. Zamiast jaskrawo niebieskiego lakieru, powinien być standardowo oferowany w kolorze błota.

Toyota Land Crusier 150

TOYOTA4x4_4846Land Cruisera nie trzeba przedstawiać. To ponad 60 lat żywej legendy i 6 milionów klientów na całym świecie. O wyjątkowości tego samochodu świadczy fakt, że należy do nielicznego grona prawdziwych terenówek z podwoziem na ramie, jednocześnie będąc wygodnym autem na co dzień. To dżentelmen wśród twardzieli i twardziel wśród dżentelmenów. Można nim pokonywać najbardziej nieprzejezdne drogi i szlaki, ciesząc się luksusowym wnętrzem oraz bogatym wyposażeniem.

Nie tak dawno w salonach Toyoty pojawiła się nowa generacja tego auta (dostępna również w wersji Invincible). Wymiary i sylwetka pojazdu zmieniły się symbolicznie. W oczy rzucają się nowe przednie reflektory ze światłami do jazdy dziennej LED, które trochę posmutniały. Ale Land Cruiser 150 do mięczaków nie należy. Auto nadal dostępne jest w wersji 3- i 5-drzwiowej, a wewnątrz oferuje mnóstwo udogodnień. Nowa deska rozdzielcza z 4,2-calowym wyświetlaczem, dobrej jakości materiały i wygodne fotele stanowią miłe otoczenie dla wszystkich. Zwłaszcza, że w tym samochodzie może podróżować aż 7 osób.

Sercem Land Cruisera 150 może być 4-litrowe V6, które jest zdecydowanie zbyt paliwożerne, jTOYOTA4x4_4850ak na nasze warunki, lub 3-litrowy diesel. Z oczywistych powodów większość wybiera tę drugą wersję, zamawiając do tego pakiet PowerBoost. Dzięki niemu pod maską Land Cruisera bije łącznie 225 KM i 500 Nm. W tym wariancie auto dostępne jest z 6-biegową skrzynią manualną lub 5-stopniowym „automatem”. Stały napęd na cztery koła automatycznie rozdziela moment obrotowy na przednią i tylną oś w proporcji od 50/50 do ok. 30/70, w zależności od sytuacji. Najciekawszymi systemami terenowymi są m.in. KDSS (Kinetic Dynamic Suspension System), wspomagający wykrzyż kół w trudnym terenie, a także Crawl Control, który utrzymuje stałą prędkość podczas pokonywania wzniesień. Dzięki tym dodatkom, Land Cruisera 150 śmiało można nazwać specjalistą w swojej dziedzinie.

Toyota Land Crusier V8

TOYOTA4x4_4874To już propozycja z najwyższej półki. Land Crusier V8 robi wrażenie rozmiarami, pojemnością silnika, wyposażeniem i, jak to w takich przypadkach bywa, ceną. Jest królem dróg, ale nie boi się z nich zjechać. Prezentuje się majestatycznie pod luksusową rezydencją, w kolumnie rządowych aut, ale także na polu off-roadowym. Ten, kto w nim zasiądzie, będzie wyglądał jeszcze dumniej. 272 KM i 650 Nm pod maską (318 KM i 740 Nm z pakietem PowerBoost), pozwalają być gotowym na wszystko.

Land Crusier V8 nie pobudzi zmysłów lekką sylwetką, smukłymi liniami lub drapieżnymi detalami. Jego fenomen leży gdzieś indziej. To kolos na miarę obiektów widzianych z księżyca, któremu nie przystoi kusicielska stylistyka. Mimo to, przyciąga wzrok już z daleka. We wnętrzu jest podobnie. Przednie fotele są tak obszerne, że pozwalają się rozsiąść i patrzeć na innych z góry. Pokaźna kierownica, masywna konsola centralna i szeroki podłokietnik na każdym kilometrze przypominają, że siedzimy w okazałym aucie.

Podczas jazdy Land Crusier V8 zostawia luksusowe SUV-daleko w tyle. Aż trudno uwierzyć, że TOYOTA4x4_4873potężny i masywny pojazd pokonuje wymagający teren z taką łatwością. Ten samochód wjedzie dosłownie wszędzie, a jego jednym ograniczeniem wydaje się odwaga kierowcy. Co ciekawe, jadąc nim przez las, jego monstrualne rozmiary gdzieś umykają. Dopiero po powrocie na szosę wraca do nas fakt, że siedzimy w czymś, co ledwo mieści się na pasie ruchu. Land Crusier V8 posiada również konstrukcję ramową i najnowocześniejsze systemy wspierające – od kamerek pokazujących kąt skrętu aż po wspomniany Crawl Control. To pierwsze przydaje się nie tylko w terenie, ale też na parkingach. Z ceną 399 tys. zł ten samochód nie jest dla wszystkich, jednak konkurencja, która jest mu w stanie naprawdę zagrozić, to często o wiele większy wydatek.

W.

Artykuł ukazał się również w magazynie FLOTA.