Porsche 911 R

Porsche 911 R zostanie pokazane także w Poznaniu! Szukajcie go od 1-3 kwietnia podczas Motor Show 2016.

O Porsche 911 R usłyszeliśmy już podczas targów motoryzacyjnych w Genewie. Limitowany, potężny, wyrazisty i z pasami. Tak, sportowe pasy zawsze dodają mocy. Nie inaczej jest w tym przypadku. Pod maską, a raczej pod bagażnikiem 911-stki R, śpi spokojnie 4-litrowy silnik bokser i 500 KM. To daje zawrotne 3,8 s do setki i 323 km/h maksymalnej prędkości. Zainteresowani?

Nie tak prędko. Cena nowego Porsche 911 R w Polsce startuje od 938 720 zł, co daje prawie milion. Na szczęście nie dopłacamy tylko za literkę „R”, jak Racing, ale także za poczucie ekskluzywności, bo modeli 911 R powstanie tylko 991 sztuk. Nie zdziwiłbym się, gdyby już wszystkie zostały sprzedane.

Oprócz zastrzyku mocy dostajemy także niższą masę (1370 kg), a więc niecałe 3 kg na 1 KM – limitowana R-ka jest o 50 kg lżejsza, o 25 KM mocniejsza i o prawie 50 tys. zł droższa od 911 GT3 RS. A jednak w sprincie do setki zostaje w tyle o 0,5 s.

Moment obrotowy 460 Nm i wysokoobrotowa natura silnika pomagają katapultować ten samochód z linii startu z prędkością światła. Można bić w nim rekordy, bo po ulicach naprawdę jeździ niewiele szybszych samochodów. Pozostaje tylko jedna rzecz. Skrzynia PDK od Porsche to prawdziwy majstersztyk, jednak nie uwłaczając jej, do 911 R pasuje tylko manual. Całe szczęście inżynierowie ze Stuttgart uszanowali to i zamontowali w tym aucie klasyczny, 6-biegowy lewarek ręczny.

Z wyglądu Porsche nie zmienia się prawie nigdy. I dobrze. Dodatkiem 911-stki R są 20-calowe felgi, kubełki w środku, sportowa kierownica i znaczki „R”. Aha, i oczywiście pasy – swoją drogą to dziwne, że duża część limitowanych sportowych samochodów ma właśnie pasy. Te tutaj mogą być albo czerwone, albo zielone i nawiązują do Porsche 911 R z 1967 roku – pojawiającego się wówczas na wielu wyścigach.

Porsche to piękne auto oraz piękna marka i aż szkoda, że słynna 911-stka ustąpiła miejsca popularnym SUV-om. W ostatnich latach w produkcji Porsche brylowały Cayenne oraz Macan, które stopniowo wypierają prawdziwego sportowca w rodzinie. Być może kolejne pokolenia będą kojarzyć tę markę właśnie z niezawodnych terenówek. Póki jeszcze mamy okazję, warto wybrać się na najbliższe targi i zobaczyć Porsche w swojej najpiękniejszej skórze.

Porsche 911 R

P16_0173_a4_rgb
P16_0174_a4_rgb
P16_0172_a4_rgb