Nowy Lexus ES

Lexus ES to model znany głównie w Ameryce i Australii. Jest średniej wielkości sedanem z rozsądnymi silnikami pod maską i do tej pory do złudzenia przypominał Toyotę Camry. Teraz Lexus postanowił przedstawić go również nam – Europejczykom – zabierając za to dobrze znanego GS.

Nowy ES to z jednej strony bardzo trafna konstrukcja – łącząca w sobie przestronność, rodzinną praktyczność i biznesowy styl – a z drugiej strony trochę rozczarowująca, ponieważ nie porywa zadziornością i dynamicznym designem znanym z modelu IS czy dotychczasowego GS. Jest poprawny, elegancki, estetyczny… i trochę nudny, zupełnie jak przemądrzały prawnik w doskonale skrojonym garniturze. To żaden wstyd pokazać się w jego towarzystwie, ale już gorzej wytrzymać z nim cały wieczór.

Stylistyka Lexusa ES oczywiście cały czas pozostaje spójna z językiem designu marki, jednak jest zdecydowanie utemperowana. Całość może uratować wersja ES F SPORT, która otrzyma dodatkowo 19-calowe koła, podobne do tych w modelu LC, oraz czarne wykończenie grilla. Paleta 12 kolorów nadwozia i specjalne odcienie dla wersji F SPORT – Heat Blue i F White – z pewnością podkreślą energię drzemiącą w tym aucie.

Oferowany w Europie Lexus ES będzie występował w wersji 300h. Pod jego maską znajdzie się hybrydowa konstrukcja, łącząca 2,5-litrowy, czterocylindrowy silnik benzynowy i napęd elektryczny (akumulator niklowo-wodorkowy). Moc tego samochodu wyniesie 218 KM.

By Lexus ES 300h prowadził się bardziej dynamicznie niż wygląda, w wersji F Sport otrzyma adaptacyjne zawieszenie AVS (Adaptive Variable Suspension) z możliwością regulacji siły tłumienia dla każdego z kół w zakresie 650 poziomów. O ile brzmi to bardziej komfortowo niż sportowo, o tyle kierowca będzie mógł także skorzystać z trybu jazdy Sport+. Dzięki niemu silnik, skrzynia biegów i zawieszenie pokażą swoje najbardziej drapieżne oblicze.

Lexus ES wbije się w gamę modelową pomiędzy IS-a a LS-a, zastępując dotychczasowego GS-a. A skoro jest on blisko spokrewniony z Toyotą Camry, jej również wkrótce możemy się spodziewać na europejskich drogach.

Nowy Lexus ES

Lexus_ES___04
Lexus_ES___00
Lexus_ES___01
Lexus_ES___02
Lexus_ES_Comboshot