Mazda MX-5 RF

MX-5 znacie. Przywitajcie się więc z nową wersją RF, czyli Retractable Fastback. Że co?

W skrócie, to samochód z nadwoziem typu fastback i składanym dachem jednocześnie. Takie dwa w jednym. Ma w sobie trochę podobieństwa do Targi, gdzie środkowa część dachu jest zdejmowana.

Kultowy roadster Mazdy, chociaż już nie do końca roadster, sprawia wrażenie jeszcze bardziej gotowego do jazdy niż cabrio. Od boku prezentuje się tak dynamicznie, że aż ręce i nogi świerzbią. Przypomina trochę samochodzik typu resorak, jednak stać go na o wiele więcej niż zwykłą zabaweczkę.

Mazda MX-5 RF może i nie ma tylnych siedzeń czy wakacyjnego bagażnika, ale ma do wyboru dwa silniki: 1.5 lub 2.0 SKYACTIV-G. Pierwszy z nich ma zapas przyzwoitych 131 KM, a drugi wybija się na poziom 160 KM, współpracując z 6-biegowym manualem. Dla mocniejszej wersji przygotowano także 6-stopniową automatyczną skrzynię (z łopatkami), jednak Ci, którzy ją wybiorą, prawdopodobnie z czasem sami przyznają się do błędu.

MX-5 RF będzie dostępna w 3 wersjach wyposażenia (SkyENERGY, SkyPASSION i SkyFREEDOM) i w 7 kolorach: w lakierze trójwarstwowym Machine Gray i Soul Red, w metalicznych odcieniach Jet Black, Blue Reflex, Ceramic Metallic i Crystal White oraz w bazowym Arctic White.

Ceny tego autka będą startować już z poziomu 100 900 zł. Potem, wiadomo, im lepiej tym drożej – i tak do ponad 130 tys. zł. A czy warto za Mazdę tyle płacić, dowiemy się wiosną 2017 roku. Trudno wyobrazić sobie lepszą porę na premierę takiego łobuziaka…

Mazda MX-5 RF

rf22
2-1
mx-5rf
mx-5rf-1