Czym jest turbo?

Turbo w silniku to więcej mocy na drodze i więcej emocji dla kierowcy. Ale czym właściwie jest turbo, biturbo i twin turbo?

Turbo, czyli turbosprężarka w silniku, pozwala w praktyce na osiągnięcie większej mocy przy niższej pojemności silnika. Stąd 1.2 TSI o mocy 105 KM lub 1.0 ecoboost z zapasem aż 125 KM.

Turbosprężarka składa się z dwóch części – turbiny i sprężarki. I to tyle z łatwej części tłumaczenia. Ten „duet”, w skrócie, wtłacza do silnika większą ilość powietrza, dzięki czemu każdy z cylindrów otrzymuje większą ilość tlenu.

Wystarczy, że wyobrazicie sobie biegacza z większymi płucami – gdy łatwiej mu się oddycha i nie łapie zadyszki, mniej się męczy. Dla silnika – analogicznie – oznacza to mniejsze spalanie paliwa i większy wigor do pracy.

W teorii (nawet tak ubarwionej) wszystko wygląda bardzo korzystnie, jednak w praktyce pojawia się także problem turbodziury – to brak szybkiej reakcji na naciśnięcie pedału gazu, zwłaszcza na niskich obrotach. To wrażenie, jakby ktoś „zakorkował” nasz samochód od strony rury wydechowej i uwolnił nas dopiero po dłuższym wciśnięciu gazu.

Problem bierze się stad, że tuż po ruszeniu, na niskich obrotach silnik nie jest w stanie wystarczająco mocno napędzić turbosprężarki, a ta nie potrafi wtedy wtłoczyć dużej dawki powietrza. Obroty turbiny narastają dopiero wraz ze wzrostem obrotów.

Czym jest biturbo, a czym twinturbo?

By zapewnić autu więcej mocy i by uniknąć problemu turbodziury, silnik może być wyposażony w dwie sprężarki. Mogą one być zamontowane równolegle lub szeregowo. Pierwsze wyjście oznacza, że w silniku znajdują się dwie identyczne turbosprężarki, przy czym każda z nich „bierze na siebie” połowę silnika i połowę cylindrów. Na taki układ mówimy biturbo.

Twinturbo to określenie dwóch turbosprężarek położonych szeregowo (inaczej sekwencyjnie). Tutaj turbiny nie są równe – jedna jest większa, a druga mniejsza. Mniejsza uruchamia się na niższych obrotach (od ok 1500 obr./min), a większa dołącza później.

Innymi słowy, biturbo to zdublowanie turbosprężarki i rozdzielenie jej pracy po równo, a twinturbo to dołożenie „mini” turbosprężarki, która zajmuje się niższymi obrotami.

Ale co z tego?

Dlaczego dwie turbosprężarki są tak istotne? Przede wszystkim zarówno biturbo, jak i twinturbo, redukuje wielkość turbodziury. Obydwa rozwiązania zmniejszają bezwładność jednej dużej turbosprężarki (która musi poradzić sobie sama ze wszystkimi cylindrami), dzieląc się pracą pomiędzy sobą.

Taki układ wszystkim wychodzi na dobre. Turbosprężarki uzupełniają się i pokrywają większy zakres obrotowy silnika, co zapewnia kierowcy szybszą reakcję na pedał gazu i większego „kopa” przy starcie spod świateł.